Wpływ hałasu na życie codzienne

Wpływ hałasu na życie codzienne

Hałas bardzo często kojarzy nam się z głośnym, przemysłowym zakładem pracy i łatwo zapominamy, że występuje on również w naszym życiu codziennym i ma na nas bardzo negatywny wpływ.

Hałas to problem

Na hałas narażonych jest aż 44% Europejczyków. Jest to drugi (zaraz po zanieczyszczeniu powietrza) problem, jaki nas na co dzień dotyka. Dużo mówi się właśnie o smogu, pokazuje mapki z poziomem czystości powietrza, a zdecydowanie rzadziej rozmawia się o hałasie, który jest równie szkodliwy. Hałas wpływa na zdrowie oczywiście w zupełnie inny sposób, ale ma tak samo zgubny wpływ na cały nasz organizm.

25 kwietnia został ustanowiony Międzynarodowym Dniem Świadomości Zagrożenia Hałasem. Ma on na celu zwrócenie uwagi na ten jakże dotkliwy i wciąż narastający problem.

Wpływ hałasu na życie codzienne

Skąd hałas?

Jednym z najczęściej występujących rodzajów hałasu w życiu codziennym jest hałas komunikacyjny. Nie każdy wie, że stojąc w centrum miasta, w korku, jesteśmy narażeni na hałas w przedziale 80-90 dB, co już przekracza dopuszczalne normy. Może on występować poprzez nakładające się na siebie dźwięki silników wielu samochodów, tirów, pędzące karetki, dzwony kościelne, sygnalizacje dźwiękowe przejść, klaksony itp.

Jak widać, nawet jeśli z hałasem nie stykamy się w naszym miejscu pracy, to wciąż jesteśmy na niego wystawieni, a to nie tylko dyskomfort, ale również zwiększone ryzyko utraty słuchu oraz wystąpienie innych negatywnych skutków.

Dlatego poprzez różne działania aktywnych grup i związków, poszczególne państwa starają się ograniczać hałas, stosując ekrany akustyczne i cichą nawierzchnię, budując ronda, aby ruch był płynny oraz ograniczając maksymalną prędkość w nocy, aby hałas nie był uciążliwy dla mieszkańców i nie zakłócał ich snu.

Narażenie na hałas jednak powodują nie tylko czynniki zewnętrze. Często stwarzamy je sobie sami np. poprzez słuchanie głośnej muzyki. Dlatego nie zaleca się używać odtwarzaczy przenośnych dłużej niż przez godzinę dziennie, jak i nie zasypiać przy włączonym radiu czy telewizorze, tak aby nasz nocny wypoczynek był spokojny i niczym niezakłócony.

Wpływ hałasu na życie codzienne

Objawy

Wbrew obiegowej opinii jedynym objawem narażenia na hałas nie jest wyłącznie utrata słuchu. Hałas powoduje m.in.: choroby układu krążenia, zwiększa ryzyko powstania zawałów serca, a także udaru. Wpływa on na nasz układ nerwowy i może spowodować nerwicę. Ponadto zwiększa poziom stresu, co jest szczególnie niebezpieczne dla kobiet w ciąży oraz samego płodu. Hałas może powodować nadciśnienie, trudności w uczeniu się, zaburzenia snu, a nawet wywoływać agresję.

Jak głośno?

Każdy hałas powyżej 85 dB jest niebezpieczny dla naszego zdrowia. Spróbujmy sobie wyobrazić ten hałas na podstawie poniższych wartości:

  • szum lasu mieści się w przedziale 10-15 dB
  • płynący strumyk to już 40 dB
  • śpiew ptaków – około 50 dB
  • rozmowa, czyli coś, z czym najczęściej się spotykamy – 50-60 dB
  • urządzenia mechaniczne powodują już znacznie większy hałas – kosiarka do trawy to przedział pomiędzy 85-107 dB
  • start samolotu to aż 120 dB

Warto zauważyć, że wiele urządzeń z naszego otoczenia generuje duży hałas, są to np.: kosa spalinowa czy szlifierka, a zatem również w zajęciach domowych powinniśmy się chronić.

Wpływ hałasu na życie codzienne

Nieodwracalna utrata słuchu

Ubytek słuchu jest bardzo zdradliwy, bo jego postępującej utraty nie widać od razu a dopiero po kilkunastu, kilkudziesięciu latach. Zwróćmy uwagę czy przebywając w ciszy, słyszymy w uszach dzwonienie lub szumienie? Czy podgłaśniamy telewizor, choć innym dotychczasowy poziom wystarcza? Jeśli coraz częściej tak się zdarza, to powinna nam się włączyć ostrzegawcza lampka oznaczająca, że w którymś momencie naszego dnia jesteśmy narażeni na niepożądane działanie hałasu i w związku z tym musimy coś zmienić, aby się przed nim chronić.

Postępujące uszkodzenia komórek słuchowych możemy porównać do trawy. Gdy od czasu do czasu będziemy chodzić po trawie w jednym miejscu, to ona po jakimś czasie się podniesie. Gdy będziemy nieustannie po niej spacerować, to z czasem się udepcze i już nie będzie miała szans się podnieść. Podobnie jest z komórkami słuchowymi: narażone bez przerwy na działanie niepożądanego hałasu już się nie odbudują.

Póki, co oprócz wspomagaczy elektronicznych, które sprawiają, że będziemy słyszeć lepiej, na utratę słuchu nie wymyślono żadnego lekarstwa.

O słuch zatem warto dbać od najmłodszych lat, ponieważ tracimy go nie tylko pod wpływem hałasu, ale również z wiekiem. Według badań ponad 71% osób w wieku powyżej 70 lat cierpi na częściową utratę słuchu.

Aby się przed niepożądanymi skutkami działania hałasu spróbować ochronić, polecamy różne zatyczki jednorazowe, wielorazowe, na pałąku oraz ochronniki słuchu.

ZOBACZ PRODUKTY

O AUTORZE
Dział Produktów BHP
Rychlewski Tomasz
tel. 52 325 80 19
kom. 606 920 190
Napisz email
Zadaj pytanie
* pola wymagane